Zupa rybna - hiszpańska caldo de pescado
Zupa rybna zrobiona wg przepisu Roberta Makłowicza. Taką zupę serwuje się podobno na hiszpańskiej Lanzarote. Przepis spodobał mi się z jednego, bardzo ważnego powodu - nie trzeba gotować rybnego bulionu. Właściwie robiąc zupę wg tego przepisu otrzymujemy bardzo smaczną pomidorowo - ziemniaczaną zupę z rybnym dodatkiem. Smaczna i szybka do zrobienia zupa. Polędwica z dorsza świetnie się sprawdziła.
Składniki
ok 350- 400 g filetów z białej ryby (u mnie polędwica z dorsza)
260 g ziemniaków
70 g - 1 cebula
1 zielona papryka (użyłam czerwonej)
400 g pomidorów (pokrojone w kostkę)
4 ząbki czosnku
sól morska
szczypta szafranu (opcjonalnie)
1 łyżeczka sproszkowanej papryki wędzonej słodkiej
1/2 łyżeczki sproszkowanej papryki wędzonej ostrej
1 l wody
pęczek kolendry
200 ml oliwy
Sól. pieprz
mąka
pęczek kolendry
200 ml oliwy
Sól. pieprz
mąka
przygotowanie
Obrane, umyte i pokrojone w kostkę ziemniaki zalać litrem wody, zagotować, posolić, gotować do miękkości. W moździerzu utrzeć na gładka masę czosnek, trochę soli, wędzoną paprykę. Dodać do gotujących się ziemniaków. Opłukane i osuszone filety rybne obtoczyć w mące wymieszanej z gruboziarnistą morską solą. Nadmiar strząsnąć. Na patelni rozgrzać oliwę, usmażyć na niej rybę. Zdjąć z patelni, odłożyć na bok. Na tę samą patelnię dodać nieco oliwy - jeżeli trzeba - wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, paprykę i pokrojone w kostkę pomidory. Dusić ok 10 minut a następnie dodać do wody z ziemniakami i papryką. Wszystko zagotować. Doprawić solą i pieprzem, pod koniec gotowania dodać pokrojona kolendrę i włożyć do zupy rybę aby się podgrzała. Podawać gorące. Smacznego!
To może i mnie by zasmakowała. Szczególnie, że tyle w niej psianek ;) Zapraszam do dodania przepisu do akcji ;)
OdpowiedzUsuńUgotowałam, bardzo smaczna. Następnym razem dam więcej ryby i może faktycznie dorsza :) W sumie bez ryby też będzie znakomita!
OdpowiedzUsuń:) No może bez ryby to nie będzie można jej rybną nazwać! Ale fakt - też byłaby dobra !
UsuńJest pyszna, uwielbiam tą zupę! Czasem upraszczam przepis i nie smażę dorsza tylko wrzucam surowego. Czasem dodaję krewetki, czasem mleczko kokosowe😀
UsuńDziękuję za podpowiedź - na pewno skorzystam ;) Pozdrawiam
UsuńJa też chciałabym zjeść taką zupkę na Lanzarote... A dzięki pani przepisowi mogę chociaż zjeść ja w swoim domku :-)
OdpowiedzUsuń